John Frusciante ''Outsides'' - zapowiedź nowej EP

John Frusciante zapowiedział dziś na swoim facebook'owym profilu premierę nowego minialbumu ,,Outsides''. Będzie ona miała miejsce 27 sierpnia w Japonii.


Dołączone przez Johna informacje wskazują na to, że pogodził się z gitarą. Jestem niesamowicie ciekawa jakie będą efekty. Nie ukrywam, że ostatni solowy album Frusciante nie przypadł mi do gustu, a to dlatego, że za dużo w nim szeroko pojętej elektroniki. Choć doskonale rozumiem jego potrzebę eksperymentowania z różnymi instrumentami i gatunkami muzycznymi, dla mnie John Frusciante jest przede wszystkim wirtuozem gitary, na tę chwilę moim numerem 1. Mimo, że stworzył mnóstwo epickich kawałków myślę, że to ciągle nie wszystko, że stać go na jeszcze więcej i że skomponuje jeszcze niejeden utwór przepełniony niosącymi dreszcze gitarowymi solówkami. Więcej informacji o ''Outsides'' nowej EP John'a Frusciante znajdziecie na  http://johnfrusciante.com/.

Zanim napiszecie, że nie znacie tego faceta, zastanówcie się dwa razy - to były gitarzysta znanego Wam doskonale zespołu Red Hot Chili Peppers.

Niecierpliwie czekam na tę premierę. A Wy?

Youdeetah

18 komentarzy:

  1. Też nie mogę się doczekać! ;)

    Zapraszam do mnie w wolnej chwili ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. właśnie tak się zastanawiałam co to za człowiek:D nigdy nie słuchałam żadnego jego solo, ale RHCP uwielbiam, więc on też może być dobry:) odwiedzę YT ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry to naprawdę mało powiedziane! I to jeśli chodzi o całą karierę! :) Polecam ''The Past Recedes'', ''Before The Beginning'', ''Central'', a w ogóle to całe płyty ''Empyrean'' i ''Curtains'' :D Ten człowiek niesamowicie wiele przeszedł w swoim życiu i można to usłyszeć w tych kawałkach. Chociaż ostatnio zasłuchuję się jednak w kawałku RHCP, ,,Don't Forget Me'', wersji live z La Cigale, on tam jest niesamowity!

      Usuń
  3. Dzięki za odwiedzenie mojego bloga ;) Twój dodaje do obserwowanych. Już chciała się pytać co to za facet? Aż tu czytam do końca i już zaczynam kojarzyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyznam się, że musiałam wpisać gościa w youtube żeby przekonać się jaką genialną ma muzykę w swoim repertuarze!Och jakże mi teraz wstyd!

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak, było golden circle :)

    Red Hot Chili Peppers znam ale nie słucham dlatego go nie kojarzę ale chętnie posłucham płyty ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. a moja ulubiona jego płyta to " Curtains " , jego projekt Ataxia też jest ok

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, Ataxia też jest rewelacyjna, uwielbiam "Another".

      Usuń
  7. ja jakoś nie jestem fanką red hotów

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawe...chętnie posłucham :) pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze nie używałam tego płynu z loreala codziennie ale po pierwszym razie mogę śmiało stwierdzić, że skubany daje sobie radę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Red Hot Chili Peppers bardzo lubię! :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mi się właśnie z tymi plecionkami nie podobają :C

    OdpowiedzUsuń
  12. ooo to widzę, że mój kolega jest wniebowzięty ponieważ go uwielbia :D

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do wymiany opinii :) Dziękuję za wszystkie komentarze :)

Z chęcią odwiedzę Wasze blogi, ale proszę nie spamujcie. Podpiszcie się, a na pewno Was znajdę.