czwartek, 18 maja 2017

Chris Cornell nie żyje.

Chris Cornell zmarł wieczorem 17 maja 2017 roku. 



Fenomenalny artysta Chris Cornell odszedł 17 maja 2017 roku. Wokalista Soundgarden i Audioslave zmarł w wieku 52 lat w Detroit. Te smutne nowiny przekazał światu Brian Bumbery. W wydanym oświadczeniu poinformował, że śmierć Chrisa Cornella była nagła i niespodziewana.

Wraz ze śmiercią Chrisa Cornella umarło moje marzenie o koncercie Audioslave, w który wierzyłam do dzisiaj.

Jest mi ogromnie przykro.



1 komentarz:

  1. Mnie też to bardzo zabolało i boli aż do dzisiaj z tą samą intensywnością...
    Brakuje Go i tej pustki nikt już niestety nie wypełni.

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do wymiany opinii :) Dziękuję za wszystkie komentarze :)

Z chęcią odwiedzę Wasze blogi, ale proszę nie spamujcie. Podpiszcie się, a na pewno Was znajdę.