wtorek, 3 grudnia 2013

Sixto Rodriguez przyjeżdża do Polski!

Agencja GO AHEAD poinformowała dzisiaj, że Sixto Rodriguez przyjedzie do Polski, aby 28 marca 2014 roku zagrać koncert w warszawskiej Sali Kongresowej. Niecierpliwie czekam, aż bilety będą dostępne w sprzedaży. A Wy? Wybieracie się?


Sixto Rodriguez o losach którego powstał dokumentalny film 'Searching For Sugar Man' zagra 28 marca 2014 roku swój pierwszy koncert w Polsce. Znacie jego historię?

16 komentarzy:

  1. aż z tego wszystkiego włączyłam sobie jego płytę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja się nie wybieram ale tobie życzę miłej zabawy :) Przy okazji zapraszam na konkurs organizowany na moim blogu http://freeismylive.blogspot.com/2013/12/konkurs-mikoajkowo-bozo-narodzeniowy.html Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam, że ten film jest świetny, choć muzyki tego pana nigdy nie słuchałam :P

    OdpowiedzUsuń
  4. zaraz się chyba posiusiam, uwielbiam go, mam tylko nadzieje że bilety nie będą ponad moje możliwości, muszę go zobaczy na żywo !

    OdpowiedzUsuń
  5. Wstyd się przyznać, ale nie wiem kto to jest :(
    A co do olejku z Eveline u mnie to niestety nie mogę znaleźć ani na opakowaniu, ani w necie informacji jak procentowo z tym olejkiem arganowym to wygląda:(

    OdpowiedzUsuń
  6. kurcze ja tez nie wiem kto to... takjakkoleznka wyzej :( mam nadzieje ze nas nie zlinczujesz :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewczyny, obejrzyjcie koniecznie film Sugar Man, wówczas poznacie jego niesamowitą historię ;)

      Usuń
  7. nie wiem kto to, ale uzupełnię wiedzę, na pewno :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Sugar Man i wszystko jasne ;-))
    zapraszam do wzajemnej obserwacji
    buziaki
    http://neffii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie kojarzę, nie słucham, ale powodzenia w zdobywaniu biletów :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Również nie wiem kto to jest ;/
    Dziękuję za odwiedziny, również obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. świetna sprawa ;) niestety ja się nie wybieram
    www.sandicious.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Do Warszawy z Gdańska nie tak daleko, ale z czasem gorzej. Jego twórczość poznałam dzięki Alterkinie na zeszłorocznym Openerze.

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do wymiany opinii :) Dziękuję za wszystkie komentarze :)

Z chęcią odwiedzę Wasze blogi, ale proszę nie spamujcie. Podpiszcie się, a na pewno Was znajdę.