poniedziałek, 18 marca 2013

The Offspring na Orange Warsaw Festival w 2013 roku!

Nadeszła pora na muzycznego posta. Dziś o godzinie 14:30 ogłoszona została kolejna gwiazda Orange Warsaw Festival i jest nią The Offspring! Jestem z tego powodu przeszczęśliwa, ponieważ uwielbiam amerykański punkrock a grupa ta to przecież ikona gatunku!



Przyznam, że nie jestem fanką The Offspring do tego stopnia, że wiem który członek ma kiedy urodziny, jednak wiedzcie, że dorastałam na dyskografii tej kapeli i jest ona dla mnie szczególna. Też na pewno macie zespoły, które kojarzą Wam się z beztroskim dzieciństwem, dojrzewaniem i tym pięknym młodzieńczym buntem. Jednym z takich zespołów jest dla mnie właśnie The Offspring. Bardzo chciałabym być na OWF i na ogół nie przepuszczam takich wydarzeń, niestety w tym wypadku plany może mi pokrzyżować rodzinna uroczystość. Orange Warsaw Festival odbywa się 25 i 26 maja 2013 roku w Warszawie. Póki co nie dociera do mnie , że PRZYJEŻDŻAJĄ!!! Może ktoś cieszy się równie mocno co ja? :) 

15 komentarzy:

  1. Wow, szykuje się wreszcie impreza na wysokim poziomie, zapowiada się świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. jeju, tez chce na ich koncert!
    jednak na pewno sie to nie uda :|
    pozdrawiam i zapraszam do nas :)
    http://ambitniestukniete.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Oooo to juz na pewno nie odpuscisz ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem wielką fanka punkrocka, ale The Offspring nie jest jednym z moich ulubionych zespołów. Mimo wszystko mam nadzieję, że uda ci się iść na Orange Warsaw Festival. ;) A co do serialu Veronica Mars to jest naprawdę świetny, o ile lubisz klimaty amerykańskiego liceum. Fajne jest to, że to jest właśnie połączenie kryminału/czegoś detektywistycznego z tym liceum. Dzięki temu serial nie jest pusty, jak większość osadzonych w amerykańskim liceum. Główna bohaterka nie jest najpopularniejszą osobą w szkole, jest popularna (w sensie, że wszyscy ją znaja), ale nie uznawana za kogoś fajnego, tylko za wariatkę (oczywiście nie dosłownie). :) Jak najbardziej polecam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię ich :) Za to ja czekam na Heinekena, 5 dni szaleństwa :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam o tym zespole, jednak nie słuchałam ich piosenek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. znam niektóre piosenki :D

    OdpowiedzUsuń
  8. słucham trochę innej muzyki, ale wiem jaka to jest radość kiedy ukochany zespół przyjeżdża, a my mamy możliwość bycia na koncercie. :) ściskam

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja znam chyba tylko ich jedną piosenkę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nazwa zespołu gdzieś tam w zakamarkach umysłu się kręci, aczkolwiek nie kojarzę ich twórczości kompletnie i można by powiedzieć, że dla mnie to istna nowość. Generalnie jednak słucham trochę innego rodzaju muzyki, a jeśli rock to raczej jedynie alternatywny.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. kremowy zel lovena nie ma drobinek peelingujacych,ma je za to ten drugi.

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do wymiany opinii :) Dziękuję za wszystkie komentarze :)

Z chęcią odwiedzę Wasze blogi, ale proszę nie spamujcie. Podpiszcie się, a na pewno Was znajdę.